O najnowszym raporcie MoneyTrack 2010 opowiada w TVN CNBC Cezary Kaźmierczak, partner MMT Management:
4 marca 2010 odbyła się konferencja prasowa zoorganizowana przez Centrum im. Adama Smitha, Dom Badawczy Maison i agencję PR MMT Management, podczas której zaprezentowano raport „MoneyTrack 2010. Postawy Polaków wobec pieniędzy oraz instytucji i instrumentów finansowych”. Konferencja zaowocowała blisko 70 publikacjami w mediach.
Na portalu Onet.pl ukazał się artykuł dotyczący marek. Temat modny, chwytliwy, dawno wyszedł poza środowisko marketingowe. Symptomatyczne jest to, że dziennikarze pytają nas częściej o polskie marki, ich miejsce i szanse na rynkach globalnych.
– Wśród 25 najlepszych marek w tym roku znalazło się aż 9 polskich, z czego większość w pierwszej dziesiątce. Jak popatrzymy na szczegóły rankingu, okaże się, że biorąc pod uwagę poszczególne kryteria, polskie marki najlepiej wypadają w kategoriach: referencje i informacje w mediach. Gorzej jest z postrzeganiem marek pod względem zaangażowania społecznego i jako pracodawcy. Jaki z tego wniosek? Ufamy rodzimym produktom, jesteśmy gotowi polecać je innym, natomiast czasem mamy lepsze wyobrażenie o zagranicznych korporacjach jako pracodawcy czy w wymiarze społecznym. To u nich wolelibyśmy pracować – komentuje Monika Osinkowska z agencji MMT Management, która organizuje ranking.
Więcej: http://biznes.onet.pl/wypalanie-znakow-w-mozgu,18494,3040675,1,news-detal
Szefie, mów jasno, dlaczego mnie zwalniasz
Grażyna Raszkowska, Rzeczpospolita, 6.5.2008
Pracodawcy niewiele robią, by zmniejszyć strach przed redukcją. Unikają indywidualnych rozmów i spotkań grupowych z pracownikami. Nie szukają też, najczęściej z powodu oszczędności, pomocy specjalistycznych firm
Strach fatalnie odbija się na atmosferze pracy. Niepewni swoich stanowisk pracownicy sami zaczynają dociekać, co się dzieje i wyciągać wnioski na podstawie nieprawdziwych przesłanek. Zdarza się, że to zagraniczne centrale firm nie przekazują lokalnym menedżerom prawdziwych informacji, i wówczas komunikacja w korporacji zawodzi na całego. Dyrektorzy polskich oddziałów, a także kierownicy średniego szczebla po prostu nie wiedzą, co się dzieje i co ich czeka.










